Postęp i rozwój

24 grudnia 2008

Z moją matką i rzeźbiarzem posągu AmithabyZa kilka godzin będę wsiadał z moją świtą do samolotu, żeby odlecieć do Europy na 2-3 tygodniowy tak zwany cykl nauk. Nie wiem co czujecie czytając o moim życiu na tej stronie. Ja czasem czuje się beznadziejnie zmęczony i znudzony. Ludzie wydają się nie rozwijać.Mnisi z Bairo Ling przyszli kiedyś poprosić mnie żebym zachęcił mojego ojca,do długiego życia. Pamiętam jak mówiłem im, że robienie pudży za pudżą pomoże w bardzo ograniczonym zakresie, a najważniejsze rzeczy, mogące zachęcić mojego ojca do długiego życia. To etyczne zachowanie i rozwój w duchowym życiu.

Jest wiele miejsc w których obecność autentycznych mistrzów jest głęboko doceniana. Świat ludzi na tej ziemi jest jedynie bardzo małym elementem całego wszechświata. Ostatnio, dostrzegłem, że jedynie garstka ludzi jest autentycznie zainteresowana duchowością, większość podąża za nauczycielami i ich naukami z różnych powodów, niestety najczęściej egoistycznych. Ludzie w jawny lub ukryty sposób uganiają się za nauczycielami z zewnętrznych pobudek, które czasem nie mają nic wspólnego z duchowymi właściwościami. Tak słaba jest duchowość i taki jest także powód wielu fizycznych imoralnych katastrof, wydarzających się na całym świecie.

Rozmawiając o szacunku dla nauczycieli, a szczególnie mistrzów linii, pewni mnisi twierdzili, że z niektórymi z nas- moich kolegów i mnie, szczególnie łatwo obcować, ponieważ nie wymagam tak zwanych protokołów, które mają odpowiadać naszym duchowym pozycjom. Kiedy powiedziałem jednemu z przedstawicieli moich mnichów, że Drukpa Wietnam wykonała wspaniałą prace wzbudzając oddanie, dzięki wielu umiejętnym metodom, które zaowocowały wielkim szacunkiem dla mistrzów i Linii Drukpa, próbował ominąć temat. Było tak dlatego, że wielu moich mnichów zatwardziale trzyma się tradycyjnych sposobów robienia różnych rzeczy, co bez podjęcia właściwych zmian, doprowadzi w końcu do degeneracji linii. Mam nadzieje, że po przybyciu zobaczę trochę rozwoju w Europie i na Zachodzie. Jak powiedziałem wszyscy, włączając w to całą Drukpa Europa Sanga powinni uczyć się od Drukpa Wietnam. Byłem szczęśliwy, że Drukpa Azja Sanga wyciągnęła kilka wniosków i zamiast czekać nieprzygotowana na ostatnią chwile, spróbowała zrobić co w jej mocy, żeby dokonać wielu ulepszeń. Jeśli nie ma takiego rozwoju, nie ma dla mnie i moich znakomitych kolegów powodu, żeby odwiedzać jakąkolwiek część świata, lepiej zostać tu gdzie jesteśmy, gdzie możemy przynosić pożytek większej ilości ludzi i większej ilości istot.

Znajdywanie duchowego nauczyciela dla korzyści, oznacza przyjmowanie duchowej linii dla korzyści, co właściwie oznacza, że nie dążysz do oświecenia. To właśnie chce wam przekazać.

J.E. Khamtrul Rinpocze przysłał mi z Bhutanu kilka ekscytujących wieści o spotkaniu delegacji Indii i południowo wschodniej Azji z Piątym Królem Bhutanu Jigme Khesar Namgyal Wangchuck. W imieniu moich kolegów, uczniów i wszystkich którzy dbają o naszą Linie Smoka chciałbym naprawdę podziękować premierowi Jigme Y. Thrinlay za umożliwienie naszego spotkania. Chce także osobiście podziękować Jego Wysokości Czwartemu Królowi Bhutanu Jigme Singye Wangchuck, za zachęte do odbycia tego spotkania. Mam nadzieje, że członkowie naszej delegacji zachowywali się podczas tej wizyty właściwie. Jest ważne żeby ci, którzy odwiedzają Bhutan w imieniu 300 klasztorów i ponad 30 ważnych ośrodków duchowych byli uprzejmi i uważni.

Podczas ceremoni koronowania

Bycie agresywnym i nieumiejętne próby zrobienia wrażenia są czymś rzeczywiście niezbyt zachęcającym. Zauważyłem, że niektórzy moi przyjaciele i uczniowie są dość nieporadni, kiedy przychodzi zaprezentować się przed wysokimi dygnitarzami. Każdy potrzebuje mnóstwa ćwiczeń. Po wielu rozważaniach myślę, że mógłbym poprosić Khamtrula Rinpocze o założenie dla naszych uczniów Departamentu Protokołu, który mógłby ich właściwie wykształcić- inaczej różne wypadki mogą popsuć wrażenie innych, o linii, mistrzach linii, jak również samych uczniach, To właśnie przyszło mi do głowy po długim namyśle.

Myślę o tym żeby, dla rozwoju i postępu Linii Smoka w tych trudnych obszarach dokonać kilku reorganizacji w ośrodkach na Zachodzie, a szczególnie w Azji. Z nadchodzącym Nowym Rokiem wszyscy powinniśmy pobudzić się do ulepszenia wszystkich aspektów indywidualnego życia i wszystkich aspektów aktywności dla pożytku i rozprzestrzeniania Linii Smoka. Mam wielką nadzieje i pewność, że zacznie pojawiać się wiele nowych twarzy, z sercem pełnym oddania dla linii i egoistycznie dla mnie, by przejąć inicjatywę we wszystkich naszych aktywnościach na całym świecie.